Partnerstwo w działaniu!
Melon Catering Ponad 35 lat działalności. Tysiące historii. Jedna wspólna idea: nie zostawiać nikogo samego.
Wywiad z Panią Emilią Melon-Olchowicz, współzałożycielką firmy MELON Catering, jednej z pierwszych firm cateringowych w Polsce i najwierniejszego partnera Fundacji Gdy Liczy się Czas!
Ponad trzydzieści pięć lat w biznesie, firma rodzinna i wciąż niegasnąca pasja do ludzi… do ich karmienia i pomagania im! Skąd u Państwa tyle chęci do niesienia pomocy?
Czerpiemy ogromną radość z możliwości pomagania i dzielenia się tym, co potrafimy najlepiej. Wraz z całym naszym zespołem dajemy odrobinę radości. Jesteśmy już drugim pokoleniem prowadzącym firmę Melon to nie tylko nazwa, ale także nasze nazwisko, które zobowiązuje do wspólnego budowania wartości. Jesteśmy przekonani, że wspólne działania na rzecz innych mają realną wartość i sens.
Kultowa Restauracja Kameralna skupiająca największych artystów tamtych czasów oraz Klub
Dyplomatyczny w Jabłonnie k. Warszawy to miejsca, od których wszystko się zaczęło. To właśnie
tam narodziła się firma MELON CATERING. A jak zaczęła się Państwa przygoda z pomaganiem
fundacji Gdy Liczy się Czas?
Dostałam maila od Pani Natalii Voytsel i ta wiadomość szczególnie mnie ujęła swoją szczerością. Bardzo poruszyła mnie wymowna nazwa fundacji Gdy Liczy się Czas. Chore i cierpiące dzieci zawsze nas wszystkich mocno przejmują. Trudne historie rodzin dotkniętych chorobą chwytają za serce i motywują do działania. Pomaganie dodaje nam skrzydeł.
Pomaganie nie jest łatwe…
Moim zdaniem jest łatwe. My widzimy w tym misję i poczucie sprawczości, które motywuje nas do dalszego działania. Jednocześnie pomaganie buduje zespół i wzmacnia relacje. Wiem, że osoby z naszej firmy same podejmują inicjatywy charytatywne. To bardzo inspirujące. Wszystkim nam pomaganie sprawia wielką radość.
Co jeszcze inspiruje Panią w pomaganiu?
Mam ogromną satysfakcję i jestem dumna z naszego Zespołu, który zawsze nas wspiera we
wszystkich działaniach charytatywnych jakich się podejmujemy. Miarą naszego sukcesu biznesowego
jest możliwość pomocy i wsparcia, to bardzo cieszy. Robimy to wyłącznie z potrzeby serca i naszej wewnętrznej chęci.
Co może Pani poradzić fundacji na jej kolejne lata działalności?
Najważniejsze to realizować swoją misję i wierzyć w siłę małych działań. Budować relacje z ludźmi i partnerami, otaczać się zespołem pełnym pasji, a także nie bać się wprowadzać nowych pomysłów. To właśnie konsekwencja, zaangażowanie i otwartość pozwalają rozwijać się i pomagać jeszcze skuteczniej.
Za nami ponad 50 akcji i projektów, ponad 2000 godzin wolontariatu, ponad 2 mln zł środków zebranym na rzecz onkopacjentów i ich rodzin! Robimy dużo wspólnie z naszymi partnerami – brawo Wy! wolontariusze, partnerzy, eksperci! Nic bez Was nie byłoby możliwe!
Akcja „Piękno Mamy” – akcja Fundacji Gdy Liczy się Czas we współpracy z Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalem Klinicznym w Białymstoku!
Wywiad z Anetą Łukowską, rzeczniczką szpitala.
10 kwietnia – Akcja „Piękno Mamy” zawitał do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku! „Piękno Mamy” – projekt, który przywraca mamie oddech. Czasem symbolicznie – poprzez makijaż, pielęgnację, rozmowę. Ale w rzeczywistości to coś znacznie głębszego. Tworzymy system wsparcia i wspólnotę, w której nikt nie jest sam. Częścią tej wspólnoty stają się również firmy, dla których odpowiedzialność społeczna to nie tylko strategia, ale realna obecność. Firmy, które chcą być częścią czegoś ważnego – rodziny, która wspiera w najtrudniejszych momentach życia. To partnerstwa, które mają sens.
A co o akcji mówi Aneta Łukowska rzeczniczka szpitala, partnera akcji.
Akcja „Piękno Mamy” – realizowana we współpracy z fundacją „Gdy liczy się czas” to nie tylko propozycja skorzystania z usług upiększających dla Mam, ale przede wszystkim – przywracanie siły i nadziei w trudnej sytuacji związanej z chorobą dziecka. Propozycja, która przynosi społeczności realne korzyści – nie tylko mamom, ale też całemu szpitalnemu otoczeniu – wskazuje pani rzecznik.
A jakie są efekty akcji wskazuje Pani Aneta Łukowska:
– Wsparcie dla mam. Kobiety przebywające z chorymi dziećmi w szpitalu często są przemęczone i zestresowane. Taka akcja daje im chwilę wytchnienia, poprawia nastrój i poczucie własnej wartości.
– Budowanie wspólnoty oraz pozytywnej atmosfery w warunkach szpitalnych. Tworzy się przestrzeń do rozmów i wzajemnego wsparcia między mamami w podobnej sytuacji – to bardzo ważny czynnik wspierający i integrujący. Ponadto akcja rozświetla trudne środowisko szpitalne, wpływa też pozytywnie na personel oraz dzieci.
– Promowanie empatii i wolontariatu. Zachęca ludzi do angażowania się w pomoc innym – wolontariusze, firmy i darczyńcy widzą realny wpływ swoich działań.
– Darmowa pomoc i pielęgnacja w upiększaniu. W ramach akcji mamy mogą bezpłatnie skorzystać z różnych usług i porad związanych z
upiększaniem, co normalnie oczywiście w szpitalu jest niedostępne, a w realiach – płatne.
Zapytana o dalszą współpracę z Fundacją Gdy Liczy się Czas podkreśliła potrzebę dalszej współpracy w interesie pacjentów i dodała: Od fundacji oczekujemy dalszej owocnej i efektywnej współpracy na rzecz naszych małoletnich pacjentów oraz ich środowiska rodzinnego.
Partnerzy akcji w Białymstoku: Pepco, Sylveco, Dr Irena Eris, Nadiia Zahray, Joanna Siedlecka, Patrycja Putko, Justyna Ostrowska Agnieszka Pul-Napora Pati Borodziuk, Anna Saas, Aleksandra Szkiłądz, Gabinet Podologiczny Pro.feet, Irina Skaskievich oraz Joanna Durczok.
